Spacer po Nowym Mieście
A walk around
the New Town
Nowe Miasto jest nowe tylko z nazwy.
W ubiegłym roku
skończyło 600 lat. Założone w 1408 roku przez księcia Janusza Mazowieckiego, pełniło role przedmieścia dla zbyt już zatłoczonej Warszawy.
Dzielnica otrzymała herb przedstawiający pannę z jednorożcem, który można dzisiaj wypatrzeć na zwieńczeniu studni w rynku.
O ówczesnym wyglądzie tego miejsca świadczyć może nazwa głównej nowomiejskiej ulicy. W średniowiecznej łacinie Freta oznaczała błotniste bezdroża.
Dopiero w końcu XVIII w. wybrukowano tu i oświetlono uliczki, nadając Nowemu Miastu standard, o którym pewien podróżnik pisał, że jest najnowocześniejszy w ówczesnej Europie.
Dzisiejsze kolorowe kamieniczki zostały zrekonstruowane po wojennych zniszczeniach w latach 50. Niektóre odtwarzano korzystając z obrazów Canaletta. Są często zdobione, wykonanymi przez artystów z warszawskiej ASP, fryzami, freskami i mozaikami stylistycznie zróżnicowanymi, nieraz antykizującymi. Ich bramy i okna przeważnie wieńczą płaskorzeźby.
Wycieczkę po tym zakątku Warszawy najlepiej rozpocząć w miejscu, gdzie brama Barbakanu zamyka Starówkę. Tutaj zawsze jest gwarno, mury Barbakanu zawsze obsiada młodzież, uliczni grajkowie i niedzielni malarze. Za bramą ulica Nowomiejska przechodzi we Freta. Na trakcie nowomiejskim zlokalizowanych jest wiele galerii, artystycznych pracowni, restauracji i knajpek. Znajdzie się tu i tradycyjny bar mleczny i elegancką restaurację, jak np. żydowską "u Samsona", stylową kawiarnię "Belle Epoque" sąsiadującą ze sklepem w kolonialnym stylu "pożegnanie z Afryką". Opodal dwie eleganckie galerie: "Opera", ze sztuką współczesną i orientalną.
Przy Freta są dwa muzea. Pod nr 5 jedyne w Polsce Muzeum Azji
i Pacyfiku, poświecone wyłącznie kulturom Azji, Oceanii i Australii, z bogatymi zbiorami masek, rzeźb, batików. Na Freta 16 można odwiedzić Muzeum Marii Curie-Skłodowskiej, wybitnej polskiej uczonej, odkrywczyni zjawiska promieniowania radioaktywnego.
Z barwnymi kamienicami kontrastują białe płaszczyzny potężnych brył kościołów, Św. Ducha i Św. Jacka. Pierwszy, barokowy, z gankiem i dwustronnymi schodami, jest świątynią Paulinów. Drugi, dominikański, z 1630 roku, zbudowany dla relikwii św Jacka, jest w stylu wczesnobarokowym, zachowującym we wnętrzu elementy gotyckie - sklepienie prezbiterium i rzeźby Pasji.
Ulica Freta prowadzi do rozległego Rynku, zwieńczonego zieloną kopułą pięknej świątyni Sakramentek, dzieła wybitnego holenderskiego architekta, Tylmana z Gameren. Barokowy kościół z klasztorem wśród drzew malowniczo zamyka panoramę. W czasie Powstania Warszawskiego sakramentki prowadziły szpital polowy i jadłodajnię dla powstańców.
Poza kościołami i kamienicami, Nowe Miasto zdobią również pałace. Klasycystyczny pałac Raczyńskich przy Długiej 7, obecnie Archiwum Akt Dawnych, należał do osławionego Kazimierza Raczyńskiego, generała i marszałka na usługach carycy Katarzyny. W czasie powstania 1944 pałac, w którym mieścił się szpital, był miejscem tragicznych wydarzeń. Niemcy wymordowali tu prawie wszystkich rannych.
Nowe Miasto zamyka na osi traktu piękny, późnobarokowy pałac Sapiechów, dzieło Jana Zygmunta Deybla z 1746 r. Kojarzony jest historycznie przede wszystkim z Powstaniem Listopadowym, pełniąc wówczas funkcje koszar.
Najciekawszy punkt widokowy, otwierający się na panoramę Wisły znajdziemy zbaczając 100m w lewo od rynku. Już
z daleka widać ceglaną wieżę kościoła Nawiedzenia Marii Panny, stojącego na widokowej skarpie. Świątynię ufundowano
w 1409 r jako kościół parafialny, w stylu gotyku nadwiślańskiego. Słynął z obecności króla na procesjach Bożego Ciała
i z mszy odprawianych po niemiecku.
Dzisiaj na wiślanej skarpie odbywa się wiele różnych plenerowych imprez i koncertów.
Ku Wiśle schodzi najbardziej stroma w Warszawie, uliczka Mostowa, przy której warto zwrócić uwagę na piękne fasady kamienic pokryte błękitną mozaiką. Kończy ją, w miejscu dawnej bramy miejskiej, budynek Prochowni, , w którym mieściła się prochownia. Dała ona nazwę, mającemu tu dzisiaj siedzibę, teatrowi "Stara Prochoffnia". W XVI wieku przedłużeniem ulicy był, najdłuższy w ówczesnej Europie, pierwszy warszawski most.
Z tego miejsca roztacza się atrakcyjny widok na Starówkę i jej mury obronne.
The New Town is only new in name. In fact, it turned 600 years of age last year. It was founded in 1408 by Duke Janusz of Mazovia and played the role of the outskirts or suburbs of the then too crowded Warsaw.
The district received a crest depicting a virgin with a unicorn which today can be seen on the top of a well in the market square. How this place looked all those years ago can be imagined from the name of the main street in the New Town. In Medieval Latin, 'Freta', meant a muddy side road. It was only at the end of the 18th century that the streets were paved and lit which gave the New Town the standard described by one traveler as the most modern in Europe. Today's colourful buildings were rebuilt in the 1950's after the destruction of the war. Some were reconstructed using the paintings of Canaletto as reference. Many are decorated with stylistically diversified, sometimes apparently Antique, frescos, friezes and mosaics made by artists from the Warsaw Fine Arts Academy. The gates and windows are often embellished with bas-reliefs.
A trip around this area of Warsaw is best started where the Barbican Gate closes off the Old Town. It is always noisy here; the Barbican walls are crowded with young people, street musicians and Sunday painters. Further along from the gate Nowomiejska Street turns into Freta Street. There are numerous galleries, art studios, restaurants and cafés located on this short New Town route. Here you will find a very interesting, traditional milk bar alongside many elegant restaurants such as, 'u Samsona', serving Jewish cuisine and the stylish café, 'Belle Époque', adjacent to a colonial-style shop, 'Farewell to Africa'. Two elegant galleries stand nearby. One of them, 'Opera', with modern and oriental art.
There are two museums on Freta Street. At nr 5 the unique to Poland Asia and Pacific Museum devoted solely to the cultures of Asia, Oceania and Australia with a rich collection of masks, sculptures and batiks. At Freta 16 you can visit the Marie Curie-Skłodowska Museum devoted to this outstanding two times Nobel Prize winner and Polish scholar.
The colourful buildings contrast with the white facades of two massive churches: the Holy Spirit and St John. The first dates back to Baroque period, it has a porch and a two-sided stepped entrance and belongs to the Pauline Fathers. The second is Dominican and was built in 1630 in early-Baroque style with Gothic elements inside for the relics of St John - the presbytery vault and the sculptures show Christ's passion. Freta Street leads to a large market square crowned with the dome of the beautiful Sisters of the Holy Sacrament church built by the celebrated Dutch architect, Tylman von Gameren. The Baroque church and monastery set in the trees picturesquely closes the panorama. During the Warsaw Rising the Sisters of the Holy Sacrament ran a field hospital and canteen for the insurgents.
Besides churches and private houses, the New Town is also adorned with Palaces. The Classicist Raczyński Family Palace at 7 Długa Street, currently the Central Archives of Historical Records in Warsaw, belonged to the Kazimierz Raczyński, the general and marshal at the service of the Tsar's wife, Katarzyna. During the 1944 Rising, the palace housing a hospital, witnessed tragic events. German soldiers attacked it and killed almost all the patients, doctors and nurses.
The axis of the New Town route is closed by the beautiful late-Baroque Sapiecha Family Palace, the work from 1746 of Jan Zygmunt Deybel. It is historically associated mainly with the November Uprising when it served as military barracks.
The most interesting viewing point with the panorama of the Vistula River can be found 100 meters from the market past the left side of the church. The red-brick tower of the Visitation of the Virgin Mary Church located near the viewing embankment can be seen from the market. The church was founded in 1409 as a parish church in Polish Gothic style. It was famous for hosting the King during the Corpus Christi procession and masses celebrated in German.
Today the Vistula River embankment is the venue of numerous outdoor events and concerts.
The steepest street in Warsaw, Mostowa, descends to the Vistula River. Buildings on this street have beautiful façades with blue mosaics. It ends with the Gunpowder Works building placed where a gate used to stand. The name was adopted by the theatre here, 'The Old Gunpowder Works'. In the 16th century the street continued to the first bridge in Warsaw which was also the longest one in Europe at that time. From this point the Old Town and its defensive walls on the banks of the Vistula look exceptionally beautiful on a summer's (and winter's) evening.
Marta Wierzbiańska

Warsaw Faces - wydarzenia : wywiady : ciekawostki : imprezy : galerie : hotele : restauracje :