imprezy, wydarzenia, wystawy

Bogactwo tradycji i historię wpisujemy w nowoczesność
A wealth of tradition and history inscribed in modernity

 

Z Tomaszem Kucharskim, burmistrzem dzielnicy, spacerujemy po Pradze Południe Kto szuka w stolicy śladów historii, i tej dalekiej i tej bliższej, powinien odwiedzić Pragę Południe. Z centrum Warszawy to niedaleko. Tylko kilka przystanków tramwajem, autobusem, albo pieszy spacer przez Most Poniatowskiego i jesteśmy w jednej z najstarszych, prawobrzeżnych dzielnic miasta.

Pierwsze osady, których nazwy przetrwały do dziś na tym terenie, powstawały już w XI - XIV wieku. Na praskich polach rozgrywały się bitwy, miały miejsce elekcje królów. Ślady historii pozostały widoczne do dzisiaj; w porównaniu do lewobrzeżnej części Warszawy, zniszczenia Pragi po II wojnie światowej były minimalne. Przedwojenna zabudowa miejska przetrwała w znaczącym stopniu do chwili obecnej. Niszczejąca przez kolejne dziesięciolecia XX wieku, dopiero w ostatnich latach zaczyna przeżywać swój renesans. W starych kamienicach osiedlają się artyści, a pofabryczne budynki magazynowe wybierają na siedzibę swoich pracowni i warsztatów. Praga Południe zaczyna tętnić wydarzeniami artystycznymi, a bogactwo dzielnicy, historyczne i kulturalno społeczne można poznawać na wiele sposobów.
- Mieszkam na Pradze Południe od kilkunastu lat - mówi Tomasz Kucharski, burmistrz dzielnicy - znam Pragę, ale też wciąż ją odkrywam. Jej bogactwo, potencjał, ludzi. Chciałbym, aby moja dzielnica tym wszystkim, co ma do zaoferowania, dzieliła się z innymi. Zacznijmy od historii.
Na terenie dzisiejszej Pragi Południe, w 1831r. rozegrała się jedna z najkrwawszych bitew wojny polskorosyjskiej, która była następstwem Powstania Listopadowego. Bitwa Pod Olszynką Grochowską, choć nie przyniosła zwycięstwa Polakom, powstrzymała szturm wojsk feldmarszałka Iwana Dybicza na Warszawę.
Na terenie Olszynki Grochowskiej w 1936 r. ustawiono pomnik pamięci poległych bohaterów, przy którym rokrocznie odbywają się uroczystości upamiętniające zarówno wybuch Powstania Listopadowego, jak i bitewne zmagania polskich wojsk w obronie Warszawy. W 1983 r. na terenie 56 ha dawnego lasu olchowego utworzony został rezerwat leśny.
- Pamięć i wiedzę o wydarzeniach historycznych związanych z naszą dzielnicą chcemy przekazywać szerokiemu gronu odbiorców. - mówi Tomasz Kucharski - Tradycją Pragi Południe stają się inscenizacje plenerowe wielkich bitew; w ostatnich latach na łąkach w otulinie Parku Skaryszewskiego grupy rekonstrukcji historycznej przedstawiały walki pod Olszynką Grochowską z 1831 r., obronę Warszawy przed Szwedami z 1656 r. We wrześniu br. na ulicach Grochowskiej i Międzyborskiej zrekonstruowano fragmenty obrony Grochowa
z 1939 r. Te spektakle ściągają na Pragę tysiące widzów z całej Warszawy; są przy gotowywane przez grupy rekonstrukcji historycznej z dbałością o detale w kostiumach i uzbrojeniu. Ślady historii dzielnicy odkrywać można w nazwach ulic. Pamięć żołnierzy spod Olszynki Grochowskiej przywołują ulice Bitwy Grochowskiej, generałów Chłopickiego i Żymirskiego. Plac 1831 r. i Plac Szembeka

- To bardzo ważne miejsce w naszej dzielnicy. - podkreśla Tomasz Kucharski. - Plac został wytyczony po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Patronuje mu Generał Piotr Szembek. W kościele pod wezwaniem Najczystszego Serca Maryi są tablice zasłużonych Prażan; żołnierzy walczących o niepodległość, pod Olszynka i tych poległych ponad sto lat później w Powstaniu Warszawskim w 1944 r. Obecnie Plac Szembeka przygotowujemy do rewitalizacji. Chcemy, by stał się miejscem przyjaznym mieszkańcom, by tworzył przestrzeń publiczną dla tej części dzielnicy. Będzie to miejsce spotkań, festynów i uroczystości.
Mamy już projekt, przebudowa powinna rozpocząć się na wiosnę 2010 r. Historię Pragi Południe można poznawać patrząc na domy. Osiedla i całe kwartały ulic, które przetrwały kataklizm II wojny światowej są dowodem już kiedyś planowanego rozwoju prawobrzeżnej części miasta. Potencjału urbanistycznego, który zawierucha wojenna, a później lata ustroju komunistycznego zatrzymały na długo.
Obecnie buduje się na Pradze Południe coraz więcej, a stara zabudowa powoli, sukcesywnie musi być remontowana. Odra bianie
tych wieloletnich strat jest jednakże czaso- i kosztochłonne.
- Wiemy, jak wiele jest do zrobienia, jak wiele remontów powinniśmy wykonać - Tomasz Kucharski wskazuje stare praskie domy - ale możemy się pochwalić i tym, co już zrobiliśmy. Rewitalizacja dawnej zabudowy Kamionka, Grochowa jest naszym obowiązkiem wobec historii. To jest nasze dziedzictwo, które musimy zachować. Zachęcamy do współpracy wspólnoty mieszkaniowe. W bardzo wielu budynkach, ze względu na ich stan prawny - właścicielski, dzielnica nie może przeprowadzić remontów, ale apelujemy do świadomości mieszkańców, by nie niszczyć i nie burzyć bezpowrotnie tego, co może być naszą dumą. I efekty współpracy i zaangażowania wspólnot już widać - w rejonie ulic Siennickiej, Dwernickiego, Wiatracznej. Przy ulicy Lubelskiej w odnowionym zespole budynków mają siedzibę teatry, instalują warsztaty i pracownie artyści. Swoją twórczą obecnością aktywizują lokalną społeczność do działania.
Praga Południe jest miejscem bardzo otwartym na sztukę. Z jednej strony to nowa fala twórców odkrywających uroki starej, prawobrzeżnej części miasta rozpoczyna tu swoje artystyczne bytowanie. To właśnie ulice Lubelska i Skaryszewska, czyli Kamionek, stają się enklawą artystów. Z drugiej - Praga ma swoją artystyczną historię i tożsamość. Przy ulicy Zamoyskiego ma swoją siedzibę Teatr Powszechny, scena jakże zasłużona w powojennej historii polskiego teatru. Obecnie budynek przechodzi gruntowny remont. Stąd już tylko kilka kroków do miejsca jakże ulubionego przez artystów, choć nie tylko przez nich. Saska Kępa, to osiedle ze swoją historią, tajemnicą, czarem małych, willowych uliczek. To też świat ambasad, dyplomacji, znanych nazwisk stałych mieszkańców i okazjonalnych bywalców.
- Saska Kępa to miejsce szczególne. Skąd bierze się jego urok? - zastanawia się Burmistrz i zaraz dodaje
- To połączenie historii, które łączą się z tym osiedlem i ludzi; jakże aktywnych i twórczych mieszkańców, świadomych, że wspólnie mogą realizować swoje plany, wpływać na decyzje administracyjne, kształtować swoje otoczenie. Na Saskiej Kępie pełno jest kawiarenek i restauracji, galerii i twórczego fermentu z wielu stron świata. Od kilku lat, rokrocznie w maju na ulicy Francuskiej odbywa się Święto Saskiej Kępy. Mieszkańcy cieszą się swoim świętem i tą radością dzielą się z zaproszonymi gośćmi. To stały punkt w warszawskim
kalendarium imprez społeczno kulturalnych. Przez cały dzień do późnych godzin wieczornych odbywają się koncerty, recitale, wystawy. Swoje pracownie otwierają związani z Saską Kępą twórcy. Kawiarnie przyjmują gości, a na artystycznych kramach można zakupić biżuterię, obrazy, rękodzieło. Rokrocznie Saska Kępa ma inny pomysł na swoje święto, inny temat przewodni. Łączy je za każdym razem duma z rangi osiedla i dzielona z gośćmi życzliwość i radość.
Na Saskiej Kępie przy ulicy Francuskiej należy zobaczyć pomnik Agnieszki Osieckiej, poetki, autorki wielu tak znakomitych i znanych tekstów piosenek, kiedyś mieszkanki osiedla. Warto wiedzieć, że w 1948 r. gościł na Saskiej Kępie Pablo Picasso - tablica upamiętniająca to wydarzenie znajduje się na ścianie budynku przy ulicy Obrońców 28/30. Na pewno trzeba popatrzeć na domy i wille, awangardową architekturę z okresu międzywojennego, projektowaną przez wybitnych architektów; Lucjana Korngolda i Piotra Lubińskiego, Bohdana Lacherta i Józefa Szanajcę. Na pewno warto pospacerować po tej pełnej uroku, trochę "oddzielnej", części wielkiego miasta.
- Saska Kępa niebawem wzbogaci się o jeszcze jeden obiekt, który będzie służył sztuce - dodaje Tomasz Kucharski - u zbiegu ulic Paryskiej i Wersalskiej rozpocznie się budowa filii Centrum Promocji Kultury, które działa już z wielkim rozmachem przy ul. Podskarbińskiej 2. Budynek o ciekawej, nawiązującej do modernizmu, architekturze będzie miał odkryte tarasy na dachu i możliwość różnorodnej aranżacji przestrzeni wewnętrznej; znajdą się w nim pomieszczenia wystawowe i sala kinowo - teatralna.

Spacerując po Pradze Południe nie sposób ominąć czy nie zau ważyć tak licznych tutaj enklaw zieleni. Parki są szczególną częścią krajobrazu Pragi. Patrząc na zdjęcia lotnicze, zielony pas przecina dzielnicę, tworzy też liczne wyspy. Największy i najpiękniejszy obszar zieleni to Park Skaryszewski im. I. Paderewskiego. Są w nim szerokie aleje i dzikie, zagubione w gąszczu zieleni ścieżki. Jeziorka, kanały i wodospad kuszą w upalne dni chłodem wody, są piękne stare drzewa i zadbane, obsadzone kwiatami rabaty. Wiele też rzeźb, pomników, tablic upamiętniających historię. Tak ulubiony przez mieszkańców Pragi i innych dzielnic, "Skaryszak" jest przygotowywany do rewaloryzacji - będzie, tak jak przed II wojną światową, ogrodzony, z odnowioną szatą roślinną i infrastrukturą ścieżek. Ma być jeszcze piękniejszy. Ale i tak cieszy wszystkich, którzy przychodzą tu spacerować, jeździć rowerem, grać w piłkę, czy pływać kajakiem.
- Dbamy o naszą zieleń - Burmistrz chwali dokonania swoich współpracowników - i przywracamy Pradze Południe te parki, które popadły w zapomnienie. Budujemy też nowe. W przyszłym roku rozpocznie się rewitalizacja Parku im. Polińskiego, a już teraz rozpoczyna się budowa terenu rekreacyjno - wypoczynkowego nad Jeziorkiem Balaton na Gocławiu. Będzie to nowy park na wielkim osiedlu mieszkaniowym z zapleczem sportowym, gastronomicznym, z alejkami i ścieżkami rowerowymi i pomnikiem niezależnego kota. Na Pradze Południe można już dzisiaj wspaniale odpoczywać w Parku im. Obwodu Praga AK przy ul. Grochowskiej i w Parku Znicza. Można wędrować po ścieżkach rezerwatu Olszynki Grochowskiej. Praga Południe to dzielnica różnorodna, wiele tu miejsc, które można i należałoby odwiedzić, zobaczyć.
Wiele w niej instytucji kultury i obiektów, którym należałoby poświęcić więcej uwagi. Chociażby idąc wzdłuż ulicy Grochowskiej warto zatrzymać się przy grochowskich Rogatkach (stanowiących kiedyś granicę miasta), popatrzeć na zabudowania fabryki Wedla, zwiedzić kościół diecezjalny, konkatedrę Matki Boskiej Zwycięskiej, popatrzeć na różnorodną zabudowę pierzei ulicy - od domów mieszkalnych po zabudowania przemysłowe, odnaleźć pomnik budowniczych szosy brzeskiej. Warto też wspomnieć, że w Wyższej Szkole Psychologii Społecznej będzie miał swoją siedzibę Teatr "Gardzienice" - grupa teatralna znana szeroko publiczności na całym świecie.
- Zatrzymajmy się jeszcze i tutaj - burmistrz Kucharski pokazuje żółty gmach za wysokim kutym ogrodzeniem wewnątrz ogrodu - to dawna siedziba Instytutu Weterynarii wzniesionego w latach 1898 -1900. Tuż obok były targi koni. Instytut po II wojnie światowej stał się częścią Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. W tym roku, radni Miasta st. Warszawy zdecydowali, że został odkupiony i przekazany na siedzibę Sinfonii Varsovii, a także w przyszłości Europejskiego Centrum Muzyki. To ważne dla Pragi i prawobrzeżnej części Warszawy, że światowej sławy orkiestra będzie miała swój adres właśnie tutaj. Z czasem, po remoncie i modernizacji budynku, powstanie sala koncertowa. Praga zyska swoją filharmonię. Ale już teraz, przestrzeń budynku i parku, okazjonalnie wypełniają dźwięki orkiestry Sinfonii Varsovii. W czerwcu br. inauguracyjny koncert poprowadził tutaj Krzysztof Penderecki. Kompozytor posadził też przed nową siedzibą orkiestry klon.
Nasz spacer kończymy przed budynkiem Urzędu Dzielnicy Praga Południe przy ul. Grochowskiej 274.
Burmistrz Tomasz Kucharski zanim powróci do obowiązków służbowych, prezentuje jeszcze jedną ciekawostkę. Kiedy oficjalnie ogłoszono, że to Polska została wybrana na organizatora Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej EURO 2012, przed Urzędem Dzielnicy Praga Południe ustawiony został ogromny zegar. Na elektronicznym wyświetlaczu odmierza dni, godziny i minuty dzielące nas od rozpoczęcia rozgrywek.
Dlaczego akurat tutaj?
Na Pradze Południe budowany jest Stadion Narodowy. W miejscu byłego Stadionu X - lecia, a później najsłynniejszego targowiska wschodniej Europy już dzisiaj można oglądać wznoszące się konstrukcje przyszłej sportowej areny. Las dźwigów wznoszących się nad niecką stadionu, tak dobrze widocznych, zwłaszcza wieczorem, z lewego brzegu Wisły, może być jednym z symboli nowoczesności dynamicznie wkraczającej do prawobrzeżnej Warszawy.
- Stadion Narodowy zmieni naszą dzielnicę - podkreśla Burmistrz - przygotowując się na przyjazd sportowców, kibiców, turystów musimy myśleć o rozwoju infrastruktury i komunikacji. Mamy bogatą ofertę kulturalną, ale chcemy jeszcze poszerzać zakres usług. Chcemy, aby wszyscy, którzy nas odwiedzają teraz i będą odwiedzać w przyszłości, postrzegali Pragę Południe, jako dzielnicę bogatą w przeszłość, nie uciekająca od własnego dziedzictwa, ale i otwartą na wyzwania nowoczesnego jutra. Chcemy, aby nasi goście czuli się tutaj dobrze i chcieli powracać.
- Zapraszam na Pragę Południe - dodaje Burmistrz Tomasz Kucharski na zakończenie.


A walk in south Praga with Tomasz Kucharski, the Mayor of the district. Those looking for traces of the history of Warsaw should visit the south Praga district. It's not far from the centre of Warsaw. Only a few tram stops or a walk across the Poniatowski Bridge and you will find yourself in the oldest, right-bank district of the city

The first settlements, remnants of which can still be seen, were established here in the 11th-14th century. Battles and elections of kings took place in the Praga fields. Traces of this history have survived because the destruction of the war in this part of Warsaw was minor compared with other districts. The pre-war architecture has been deteriorating for many years and only recently has started to be renovated. Artists have been moving into the old tenements and post-industrial buildings.
'I have lived in southern Praga for over a decade' Tomasz Kucharski says. 'I know this district but I am still discovering it. One of the bloodiest battles of the Polish-Russian war in 1831 took place in Praga. We want to pass on the knowledge about these historical events' Kucharski says. 'Open-air reconstructions of the battles are developing into a new tradition in southern Praga. In recent years we have reconstructed battles from 1831, 1656 and 1939. These professionally prepared historical performances attract thousands of spectators.'
'History plays an important role in this district. Szembeka Square is one of the key locations in Praga. It was marked out after Poland regained independence' Tomasz Kucharski goes on. 'We are getting ready to renovate the Square. We want to transform it into a resident-friendly space. It will be the venue of festivals and other events. The project is ready and the reconstruction is scheduled to start in spring 2010'.

It is also worth knowing that the housing estates and streets in Praga are a living testimony of the pre-war city development plan. They were interrupted by the war and later abandoned by the communist rulers. Today we can see more and more construction in Praga and the old buildings are gradually being renovated. 'Buildings in Kamionek and Grochów have already been renovated' Tomasz Kucharski says. 'It is our duty towards history. This is our heritage which we must respect. Many buildings, due to legal circumstances, cannot be restored, but we are doing our best to make sure they do not fall into ruin. The inhabitants of Siennicka, Dwernickiego and Wiatraczna streets are particularly cooperative. The renovated buildings at Lubelska Street now house theatres, workshops and studios.
South Praga is open to art with a new wave of artists discovering the charms of the old right-bank of the city and they are making a mark with their artistic way of life here. Lubelska and Skaryszewska streets in the Kamionek district are becoming an artistic community. Praga also has its own artistic identity and history. The Powszechny Theatre has its seat at Zamoyskiego Street. This stage played an important role in the post-war history of Polish theatre. The building is currently under renovation. Saska Kępa is a housing estate with an eccentric history; it has its mystery and the charm of its quiet streets and their small villas. It is also a world of embassies, diplomacy, celebrity residents and famous guests. 'Saska Kępa is a special place. Its charm comes from the combination of history and active residents' the Mayor believes. 'Saska Kępa is filled with cafés, restaurants, galleries, creative ferment and foreigners. The Saska Kępa Festival on Francuska Street in May has been held for a couple years, now. It is a celebration of the neighbourhood and a fixed point on the calendar of social-cultural events in Warsaw. Concerts, recitals and exhibitions make up the day. Renowned artists connected with Saska Kępa open their studios; jewellery, paintings and craft are sold on stands. Each year Saska Kępa has a different idea for its Festival and a different
leading theme is chosen. The themes always have something to do with Saska hospitality and the enjoyment of the occasion shared with the visitors to the district. Go and see the monument to Agnieszka Osiecka, poet and songwriter, once a resident here on Francuska Street. And did you know that Pablo Picasso visited Saska Kępa in 1948? There is a commemorative plaque at 28/30 Obrońców Street.
You definitely need to have a look at the avantgarde architecture of the inter-war period designed by prominent Polish architects.

'Saska Kępa will soon have yet another artistic development', Tomasz Kucharski announces. 'A branch of the Centre for Cultural Promotion is to be built at the crossing of Paryska and Wersalska streets. The Centre is already actively operating from its headquarters at 2 Podskarbińska Street. The building will have an intriguing design with reference Modernism. There will be open terraces and the possibility
to re-arrange the space inside. It will house exhibition halls and a cinema theatre.' During our walk it is impossible not to notice the numerous green areas. Parks are a particular element in Praga's landscape. The largest and most beautiful one is the Paderewski Skaryszewski Park. It has vast alleys and wild, meandering paths. The lakes, canals and a waterfall are a temptation on hot days. There are beautiful old trees, well-kept flower beds, numerous sculptures, monuments and commemorative plaques. Praga residents favourite park is undergoing revalorization program. It will be even more beautiful soon although it is already appreciated by those who come here to walk,
cycle, play football and kayak. 'We take care of our green areas' the Mayor praises his partners. 'We are restoring those parks which were forgotten. We are also building new ones, for example in Gocław.' South Praga is a district full of variety and places which should be seen. There are numerous culture institutions and other sites to which more attention should be devoted. Walking along Grochowska Street it is worth stopping by the Rogatki (once the city border), paying a visit to the Wedel factory, visiting the Diocese church, the Holy Mother the Victorious Cathedral and all the different buildings - from houses to industrial buildings - even a monument to the builders of the Brześć route. Gardzienice, a theatre group known around the world, will have its headquarters in the Warsaw School of Social Sciences and Humanities. 'Let's stop here' Mayor Kucharski says pointing to a yellow building in a garden behind a wrought iron fence. 'This is the former seat of the Veterinary Institute built in 1898 -1900. Horse Fairs were held right next to it. After WWII the Institute became a part of the University of Life Sciences. This year it was given to the Sinfonia Varsovia and will become the European Music Centre. It is very important for Praga that a world famous orchestra will have its headquarters here. The inauguration concert was conducted by Krzysztof Penderecki in June this year. The composer also planted an oak tree in front of the new orchestra building. We end our walk in front of the District Office Hall at 274 Grochowska Street. Before he returns to his duties Mayor Tomasz Kucharski shows me yet another interesting item. When it was announced that Poland will co-host the European Football Championship EURO 2012 a special clock was put up in front of the District Office Hall counting time to the event. Why here?
The National Stadium is being built in south Praga. Where the 10th Anniversary Stadium and the most famous European bazaar once stood we can see a forest of construction cranes. They could be the symbol of the Warsaw of today, a dynamically developing city.
'The National Stadium will alter our district' the Mayor underlines. 'Preparing for the arrival of sportsmen, sport fans and tourist we have to think about the development of infrastructure and transport. We have a vast cultural offer but we want to broaden the spectrum of services. We want everyone who comes here to perceive south Praga as a district with a rich past, with its heritage, open to the challenges of modern tomorrow. We want our guests to feel at home here and be happy to return.'
'I warmly invite you to visit south Praga,' Mayor Tomasz Kucharski says at the end of our visit.

 



 

 

START | KONTAKT | ©2009 Warsaw Faces